wyjazd powrót cena ilość miejsc  

KENIA – MARATON W WIELKIM ROWIE AFRYKAŃSKIM

DZIEŃ 1
Wieczorny wylot z Berlina do Nairobi przez jeden z portów tranzytowych.
DZIEŃ 2
Lądowanie na afrykańskim lądzie w godzinach porannych. Odprawa paszportowo - wizowa, spotkanie z lokalnym przewodnikiem, a następnie przejazd nad jezioro Naivasha. Wizyta w Elsamer - kolonialnym domu należącym do Joy i Georgea Adamsonów. Zgromadzono w nim pamiątki związane ze słynną parą, która wychowała Elzę z afrykańskiego buszu. Na terenie posiadłości mieszkają małpy colobusy, czyli gerezy - potomkowie stada założonego przez Joy Adamson. Zakwaterowanie w hotelu. Po południu wyprawa łodzią po Jeziorze Naivasha na wyspę Crescent - spacer wśród stad żyraf i antylop w miejscach, które były planem filmowym „Pożegnania z Afryką”. Powrót na nocleg do hotelu.
DZIEŃ 3
Po śniadaniu przejazd przez Wielki Rów Afrykański do Iten – słynnego miasteczka biegaczy „Home of Champions”. Po drodze postoje na punktach widokowych, z których rozpościera się widok na Wielki Rów Afrykański. Przyjazd do Iten wczesnym popołudniem. Zakwaterowanie w ośrodku Lorny Kiplagat wielokrotnej rekordzistki świata – High Altitude Training Center. Możliwość korzystania ze sportowego zaplecza: siłowni, bieżni tartanowej, rekreacyjnego basenu. Kolacja i nocleg w hotelu.
Maraton w Kenii. Iten
DZIEŃ 4 – 6
Czas na aklimatyzację przedbiegową na wysokości 2300 m.n.p.m. Możliwość trenowania w prywatnych obiektach sportowych należących do Lorny Kiplagat lub na słynnym stadionie Kamariny, na którym codziennie spotkać można wykonujących swe mordercze treningi byłych, obecnych i zapewne przyszłych rekordzistów świata, jak choćby Wilsona Kipsanga czy Davida Rudishę. Okazja do przyjrzenia się z bliska ich treningom, podłączenia pod poranną grupę zmierzającą na długie wybieganie po pagórkowatych, czerwonych kenijskich bezdrożach. Czas na spacery po okolicy, do pobliskiego lasu, pełnego małp i czarno-białych dzioborożców nazywanych „tukanami Afryki”. Podglądanie codziennego życia miejscowej ludności. Wieczorami możliwość skosztowania delikatnego kenijskiego piwa w hotelowej dyskotece byłego rekordzisty świata w maratonie – Wilsona Kipsanga. Przy odrobinie szczęścia spotkamy go za dj’ejską konsolą. Nocleg.
DZIEŃ 7
Po porannym treningu i śniadaniu przejazd do Eldoret. Odbiór pakietów startowych i udział w pasta party. Czas wolny na relaks i odpoczynek przed maratonem. Nocleg w Eldoret.
DZIEŃ 8
MARATON. Dzień prawdy o wytrenowaniu i jakości aklimatyzacji. Po śniadaniu przejazd na miejsce startu, na którym zwykle, aż się roi od utytułowanych kenijskich biegaczy. Trasa bowiem prowadzi drogami i ścieżkami, po których najlepsi kenijscy biegacze trenują do swych występów w najważniejszych Maratonach Świata. Lokalny Maraton w okolicy Iten, to dla nich forma treningu, zabawa biegowa w terenie, fun. Natomiast dla biegaczy z Europy, to jedna z najcięższych prób wydolności organizmu. Maraton odbywa się bowiem na wysokości prawie 1900 mnpm – płuca nienawykłych do tego biegaczy muszą pracować jak kowalskie miechy… Przy założeniu utrzymania wytrenowanego wcześniej tempa – pierwsza zadyszka u białych biegaczy pojawia się już po 7 kilometrze. Obserwujący z boku kibice mają zwykle wrażenie jakby oglądali film wyświetlany na dwu ścieżkach jednocześnie. Na jednej smukli, hebanowi „patykarze”, którzy pokonują dystans z wielką gracją i elegancja ruchów, których nie powstydziłby się gepard lub gazela… Na drugiej ścieżce dogorywający zwykle pod koniec białoskórzy biegacze, których twarze znaczy zwykle grymas bólu i niedowierzania, że mogło to być, aż tak mordercze zadanie… Ich ruchy po 35 kilometrze stają się coraz bardziej niezborne, ma się wrażenie, że każdy oddech i każdy krok to walka ze sobą i walka z bólem. Na tle pierwszej kenijskiej ligi biegowej trudno zabłysnąć, ale nikt zwykle wcześniej nie zdaje sobie sprawy jak wielka jest różnica klas i jak wielka przepaść nie do przebycia… I nie ma na to rady. Na rdzawoczerwonych drogach i dróżkach Rowu Afrykańskiego nie ma żadnych szans nawiązania równorzędnej walki. Mimo, że gromady kibiców głównie dzieciaków, w przyległych wioskach kibicują szczerze przybyszom z zewnątrz, to i tak nie są w stanie zmienić przebiegu rywalizacji… Ale im bliżej mety, tym łatwiej o zamianę zwątpienia na optymizm. W końcu ci niby pozornie pokorni uświadamiają sobie nagle, że w bieganiu liczy się nade wszystko udział – nie zwycięstwo. I że każdy jest zwycięzcą nad samym sobą, nad wtórnym zmęczeniem i własnym zwątpieniem. Dociera też świadomość i satysfakcja z kim udało się razem biec na wspólnej trasie, wymienić spojrzenia, uśmiechy i uściski dłoni na koniec. Podczas wspólnego pikniku w okolicy mety… Na każdego biegacza, który ukończy bieg czeka wyjątkowe trofeum – ręcznie robiona i dekorowana przez kobiety z pobliskich wiosek tykwa – tradycyjne naczynie, w którym w tych rejonach Kenii przechowuje się mleko. Odpoczynek po biegu, a później przejazd na lotnisko w Eldoret. Wieczorny wylot do Nairobi. Przylot do stolicy Kenii. Przejazd do hotelu. Zakwaterowanie. Nocleg.
DZIEŃ 9
Po śniadaniu wyjazd do sierocińca słoni Davida Sheldricka, o 11:00 wzięcie udziału w karmieniu młodych, osieroconych słoni, które zostały uratowane z rąk kłusowników. Następnie przejazd do Centrum Żyraf. Możliwość bliskiego obcowania z tymi ssakami, karmienia ich z ręki przysmakami. Odwiedziny w domu Karen Blixen, na słynnej farmie należącej do autorki „Pożegnania z Afryką”. Czas wolny w stolicy Kenii - dla jednych podziwianie budowli centrum, dla innych zakupy. Wieczorem możliwość zjedzenia kolacji w słynnej restauracji Carnivore, gdzie za stałą kwotę można jeść do oporu pieczyste różnych gatunków (we własnym zakresie). Późnym wieczorem przejazd na lotnisko. Wylot do Europy.
DZIEŃ 10
Przylot do Europy. Przesiadka na samolot do Berlina. Zakończenie wyprawy z unikatowym ręcznie robionym maratońskim „medalem”.

TERMIN: 10.03 - 19.03.2018

CENA: 4 980 PLN + 650 USD
I rata: 800 PLN + pakiet startowy płatne przy zapisie
II rata: 4 980 PLN + 650 USD x kurs sprzedaży Pekao SA na 35 dni przed terminem imprezy (minus I rata)

Uwaga: Możliwość wzięcia udziału także w zawodach na dystansie półmaratonu. Cena pakietu taka sama jak dla maratonu.

Zapisz

CENA ZAWIERA

- bilet lotniczy na trasie: Berlin – Nairobi – Berlin
- lot wewnętrzny Eldoret - Nairobi
- transfery: minivan, łódź
- opieka polskiego pilota-przewodnika
- zakwaterowanie: hotele 3*, pokoje 2 osobowe z łazienką
- wyżywienie: śniadania na całej trasie, w dniach: 3-6 trzy posiłki dziennie, pasta party w wieczór przed maratonem
- opłaty za miejscowych przewodników
- ubezpieczenie TU Europa (KL 30 000 EUR i NNW 3 000 EUR), ubezpieczenie od ryzyka uprawiania sportów wyczynowych w dniu zawodów.


CENA NIE ZAWIERA

- pakiet startowy: 90 USD, płatne z I ratą
- bilety wstępu do parków, rezerwatów i innych odwiedzanych obiektów - 70 USD
- wiza elektroniczna do Kenii - 52 USD
- dopłata do pokoju 1-osobowego - 280 USD
- pozostałe wyżywienie
- zwyczajowe napiwki


wyjazd powrót cena ilość miejsc